marca 19, 2020

Infomacja o maseczkach bawełnianych

Infomacja o maseczkach bawełnianych
W związku z ostatnimi wydarzeniami na świecie i w kraju, w dobie pandemii, która zbiera spore żniwo pośród ludzkości, wszyscy jesteśmy (no prawie wszyscy, bo na pewno znajdą się osoby, które uznają, że nic im nie straszne) przestraszeni i staramy się uchronić przed zakażeniem.


Maseczki bawełniane, wielorazowego użytku, przed samym wirusem nie chronią (maseczka ta nie jest maseczką przeciwwirusową! Tak samo jak nie są nimi maseczki budowlane, przeciwpyłowe itp), jednak pozwalają w pewnym stopniu zminimalizować ryzyko.



Polecam je osobom o słabszej odporności, starszym, zmagającym się z chorobami, przeziębionym, kaszlącym, kichającym czy zdrowym opiekującym się innymi. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby noszenie ich również przez dzieci.
Noszenie maseczki zmniejsza ryzyko zarażenia innych (niekoniecznie wirusem, ale i grypą czy przeziębieniem, które u innych mogą wywołać spadek odporności) – jeśli kaszlesz czy kichasz w maseczkę, mniejsza ilość zarazków, które roznosisz trafia na osoby postronne, znajdujące się nieopodal ciebie.



Obecnie nie wiemy kto z nas jest zarażony, a kto nie, jako, że można nie mieć objawów i zakażać pozostałych. Dlatego wprowadza się kwarantanny, zaleca pozostawanie w domach, stosowanie maseczek i rękawiczek ochronnych, płynów do dezynfekcji, unikanie skupisk ludzi, nie dotykanie okolic oczu i ust, częste i dokładne mycie rąk.
Zasadnym wydaje się więc noszenie maseczek przez nas wszystkich w celu ogólnego zminimalizowania ryzyka zarażenia, nie tylko wirusem, ale i innymi chorobami, w miejscach, w których szczególnie możesz narazić innych na zakażenie, np. w sklepach, aptekach czy pracy (do której spora część z nas chodzi, bo nie każdą działalność czy firmę da się prowadzić online).
Z pewnością jej noszenie uchroni cię również przed przypadkowym dotykaniem twarzy, ust czy oczu.



Zostań więc bohaterem swojej okolicy i noś maseczkę, minimalizując ryzyko zakażania innych.







Dezynfekcja maseczki:

Jako, że maseczki ochronne bawełniane są maseczkami wielokrotnego użytku, nie wyrzucamy ich do kosza po jednym użyciu. Plusem jest tu pewna dbałość o środowisko i zmniejszenie jego zanieczyszczenia, minusem fakt, że trzeba trochę wysiłku włożyć w dezynfekcję.

Jednak jednocześnie możesz być osobą odpowiedzialną, dbającą o dobro swoje i innych, jak i ekologiczną. Czyli masz takie 2w1.

1. Zdejmij maseczkę za gumki (troczki), nie dotykając jej wnętrza. Właśnie w nim gromadzą się zarazki.
2. Włóż do miski (zlewu, wanny z zatkanym korkiem) i zalej gorącą wodą z mydłem.
3. Wypierz maseczkę ręcznie (mam nadzieję, że w dobie pralek automatycznych, nie trzeba cię tego uczyć i wiesz co to pranie ręczne - taki żarcik;) ).
4. Zalej wrzątkiem lub wygotuj (starsze pokolenie zapewne doskonale pamięta gotowanie pieluch tetrowych w celu odkażenia).
5. Pozostaw do wysuszenia – najlepiej powieś swobodnie, nie kładź na grzejniku czy kaloryferze (tam zwykle gromadzi się kurz, którego potem nie chcesz wdychać, prawda?)

Jak długo nosić maseczkę? 

Tutaj każdy uważa inaczej. Jedni mówią, że do dwóch godzin, inni, że kwadrans, jeszcze inni, że zmieniamy ją gdy zwilgotnieje.
Próbując jakoś wypośrodkować zalecenia, uznajmy, że można ją nosić ok. 30-40 minut, jeśli jednak wcześniej poczujesz, że robi się wilgotna – zmień ją bez wahania.
Po użyciu schowaj maseczkę do szczelnego woreczka (a przynajmniej go zawiąż, żeby zawartość nie śmigała swobodnie po torbie, plecaku czy kieszeni) i pozostaw do wyprania.

Maseczkę możesz uszyć samemu, możesz zakupić – najważniejsze, byś zaczął ją nosić.
Biorąc pod uwagę czas noszenia maseczki, który jest dosyć mocno ograniczony, zalecam ci zaopatrzenie się w ich większą ilość. Wtedy możesz używać ich na zmianę, bez obawy, że te suszące się np. w łazience nie zdążyły wyschnąć, czy że zabrakło ich dla kogoś z twoich bliskich.


marca 19, 2020

Zachowaj spokój

Zachowaj spokój

Nie ma co ukrywać, obecnie jesteśmy wszyscy w trudnej sytuacji. Aby więc nie zwariować od natłoku ponurych informacji, szerzącej się paniki powinniśmy w tym szczególnym okresie zadbać o siebie i bliskich.
Zdaję sobie sprawę, że dla wielu z Was może być to trudne. Ciężko dbać o siebie, jeśli człowiek się boi, nie jest pewien przyszłości. Ciężko dbać o bliskich, jeśli do tej pory miało się z nimi mniej intensywny kontakt (wiadomo praca, przeróżne obowiązki itp.), a teraz jakby nie było, sytuacja zmusza nas do pozostania w domu i dzielenia przestrzeni z rodziną.

Jednak jak to mówią: jedynie spokój może nas uratować. I tego zdania trzeba się trzymać.

Liczba zakażeń będzie rosła (póki co), więc siedzenie w domu z pewnością się przedłuży.
Twoim i moim zadaniem jest spożytkowanie tego czasu najlepiej jak potrafimy. I nie mam tu na myśli panikowania, robienia ogromnych zapasów, szerzenia strachu.




Epidemia wymusiła na nas zmiany. Nagle okazało się, że brak turystów oznacza mniejsze zanieczyszczenia – np. kanały w Wenecji. Można pracować zdalnie. Można załatwić przez internet wiele spraw urzędowych. Można ogarnąć receptę przez telefon! Można nie biegać do sklepu codziennie po jedną rzecz. Można mniej korzystać z samochodów. Można uczyć się zdalnie. Można więcej czasu spędzić z rodziną i okazać im swoją miłość. Można iść pieszo, zamiast wsiadać do zatłoczonego autobusu itp.

Dla części z nas nakaz pozostania w domu jest szansą na zmianę swojego dotychczasowego życia. Ktoś może będzie musiał nauczyć się zarabiania poprzez internet, poszukać możliwości pracy zdalnej. Może odkryje w sobie nowe talenty i umiejętności?
Ktoś może zauważy, że rodzina jest ważna i potrzebna.
Do kogoś może dotrzeć, że dla zdrowia lepiej jest przejść się pieszo, niż tłoczyć w autobusie.
Ile ludzi, tyle możliwości.

Teraz właśnie jest ten czas, w którym należy nauczyć się elastyczności, poszukać dla siebie nowej drogi, jeśli stara okazała się ślepym zaułkiem. Nauczyć się czegoś pożytecznego, odkryć w sobie miłość, współczucie czy bycie dobrym dla innych.
Po pierwsze więc – zachowajmy spokój, po drugie – zadbajmy o siebie i bliskich.








stycznia 27, 2020


Dołącz

Losowe posty

Copyright © 2016 Twoja Ostoja , Blogger